Dzisiaj byłam z przyjaciółkami za torami, tam gdzie jest ta wieżyczka z flagą UE.
Wygląda to na robotę harcerzy. Jest ona stabilna i można na nią wejść, dziś weszłam tylko do połowy.
Nie jest ona też stara, bo sznury, którymi jest związana wyglądają na nowe. No i flaga zniknęła.
Fajne miejsce =D. /C.
Tłumacz
piątek, 28 grudnia 2012
czwartek, 27 grudnia 2012
W końcu jest !
Ha ha ! Dzisiaj w końcu naprawili mi internet. Miesiąc i kilka dni czekania.
Ogólnie to pisałam tu, gdy byłam u koleżanki.No, ale teraz jestem już u siebie :).
Chociaż, bez internetu da się żyć. Przez ten miesiąc człowiek się przyzwyczaił./ C.
Ogólnie to pisałam tu, gdy byłam u koleżanki.No, ale teraz jestem już u siebie :).
Chociaż, bez internetu da się żyć. Przez ten miesiąc człowiek się przyzwyczaił./ C.
czwartek, 20 grudnia 2012
A ! Koniec świata!
Jutro 21 grudnia. Ha, koniec świata.
Niby w to nie wierzę, ale coś czuję, że stres jakiś jest. Nom... Nie powinnam nawet o tym myśleć, wiecie religia zabrania, ale tak o tym huczą. Zobaczymy jak będzie jutro o 10:00 :D.
Jakby co to się z wami żegnam :). / C.
Niby w to nie wierzę, ale coś czuję, że stres jakiś jest. Nom... Nie powinnam nawet o tym myśleć, wiecie religia zabrania, ale tak o tym huczą. Zobaczymy jak będzie jutro o 10:00 :D.
Jakby co to się z wami żegnam :). / C.
Wigiliaaaaaaa.....
We wtorek odbyła się Wigilia szczepu, do którego należę.
Było na prawdę fajnie. Jedzenie też super,ale barszcz trochę ostry.
Śpiewaliśmy kolędy, dzieliliśmy się opłatkiem.
Na prawdę super :) / C.
Było na prawdę fajnie. Jedzenie też super,ale barszcz trochę ostry.
Śpiewaliśmy kolędy, dzieliliśmy się opłatkiem.
Na prawdę super :) / C.
wtorek, 27 listopada 2012
Andrzejki .
Ostatnio były szczepowe andrzejki . Było super ! Spaliśmy tam i mieliśmy watry, hehe Malwa i "boję się tych schodów :D Jutro wycieczka . Jedziemy do kina . Będzie fajnie ♥
środa, 14 listopada 2012
Hmmm...
Wiecie co, doszłam do wniosku, że matematyka psuje uczniom życie.
No na przykład jestem sobie dzisiaj taka szczęśliwa, hahaha hihihi wszystko fajnie.
Przychodzi czas na matematykę, pani zadaje nam 8 zadań i pfff ! Czar szczęścia prysnął.
I dotego jutrzejsza kartkówka, też z matematyki :-/ / C.
No na przykład jestem sobie dzisiaj taka szczęśliwa, hahaha hihihi wszystko fajnie.
Przychodzi czas na matematykę, pani zadaje nam 8 zadań i pfff ! Czar szczęścia prysnął.
I dotego jutrzejsza kartkówka, też z matematyki :-/ / C.
wtorek, 13 listopada 2012
To moje pytanie, czemu?
Nadal nie rozumiem... Gdy na przykład dziewczna podoba facetowi, to czemu on jej tego nie powie?
Czemu zawsze ktoś musi komuś donieść, bo ten sam nie powie? xD
Czemu zawsze ktoś musi komuś donieść, bo ten sam nie powie? xD
niedziela, 11 listopada 2012
Pewnie znaczna większość polaków wie jaki dzisiaj mamy dzień...
Dziewięćdziesiąt cztery lata temu Polska odzyskała niepodległość.
Dzięki wielu ludziom, którzy zginęli, którzy jeszcze są na tym świecie żyjemy w wolnym kraju.
Ja osobiście, dziękuje im za to, że dzisiaj mogę być Polką.
Niektórzy obcokrajowcy sądzą, że Polska to tylko ludzie, którzy kradną i piją.
Dla mnie jednak moja ojczyzna to coś znacznie innego, znacznie cenniejszego.
Dumna jestem z tego, że żyję w Polsce, że jestem Polką. / C.
Dziewięćdziesiąt cztery lata temu Polska odzyskała niepodległość.
Dzięki wielu ludziom, którzy zginęli, którzy jeszcze są na tym świecie żyjemy w wolnym kraju.
Ja osobiście, dziękuje im za to, że dzisiaj mogę być Polką.
Niektórzy obcokrajowcy sądzą, że Polska to tylko ludzie, którzy kradną i piją.
Dla mnie jednak moja ojczyzna to coś znacznie innego, znacznie cenniejszego.
Dumna jestem z tego, że żyję w Polsce, że jestem Polką. / C.
sobota, 10 listopada 2012
Jakie my strachliwe :O
Dzisiaj poszłam na " łajzy" z koleżankami.
Poszłyśmy na łąkę za torami. Malwa wzięła aparat więc robiłyśmy sobie zdjęcia.
Idziemy polną dróżką i nagle zdaje się nam, że jakaś kobieta z dzieckiem śpi na drzewie.
Jak podeszłyśmy bliżej tak się wystraszyłyśmy, że z piskiem uciekłyśmy.
Podchodzimy kilka razy i znów w nogi ! Potem udało się przezwyciężyć strach i okazało się, że to zwykła kora tak ułożona :). Idziemy dalej, jest lasek. Tam kilka szarych drzew. Przyglądam się a tam drewniana wieża ! Co najdziwniejsze wisiała na niej flaga Unii Europejskiej.
Uciekamy! Potem zdaję się nam, że na drzewie jest czarna zjawa. Malwa robi zdjęcie, okazuje się, że to mokra kora drzewa.
Podchodzimy bliżej lasku i przyglądamy się wieżyczce. Mówię wam, była ponura, mokra i krzywa.
Co mnie jednak zdziwiło, flaga UE wyglądała na nową. Ciemno niebieska z żółtymi gwiazdkami.
Potem jakiś człowiek jechał przez to pole. My uciekamy za górkę.
On jedzie obok lasku, zawraca na jedno pole i przez pole w naszą stronę.
Potem jednak pojechał w stronę miasta.
Później zaczęłyśmy już wracać.
To miejsce wydaje się mi tajemnicze. Latem, trzeba tam pójść i obejrzeć wieżę... / c.
Poszłyśmy na łąkę za torami. Malwa wzięła aparat więc robiłyśmy sobie zdjęcia.
Idziemy polną dróżką i nagle zdaje się nam, że jakaś kobieta z dzieckiem śpi na drzewie.
Jak podeszłyśmy bliżej tak się wystraszyłyśmy, że z piskiem uciekłyśmy.
Podchodzimy kilka razy i znów w nogi ! Potem udało się przezwyciężyć strach i okazało się, że to zwykła kora tak ułożona :). Idziemy dalej, jest lasek. Tam kilka szarych drzew. Przyglądam się a tam drewniana wieża ! Co najdziwniejsze wisiała na niej flaga Unii Europejskiej.
Uciekamy! Potem zdaję się nam, że na drzewie jest czarna zjawa. Malwa robi zdjęcie, okazuje się, że to mokra kora drzewa.
Podchodzimy bliżej lasku i przyglądamy się wieżyczce. Mówię wam, była ponura, mokra i krzywa.
Co mnie jednak zdziwiło, flaga UE wyglądała na nową. Ciemno niebieska z żółtymi gwiazdkami.
Potem jakiś człowiek jechał przez to pole. My uciekamy za górkę.
On jedzie obok lasku, zawraca na jedno pole i przez pole w naszą stronę.
Potem jednak pojechał w stronę miasta.
Później zaczęłyśmy już wracać.
To miejsce wydaje się mi tajemnicze. Latem, trzeba tam pójść i obejrzeć wieżę... / c.
piątek, 9 listopada 2012
Wow! Ale super...
Dzisiaj znów byłam na lekcji jazdy konnej. Pierwszy raz galopowałam.
Na lonży oczywiście =). Podobało mi się to, jednak nie mogłam zbyt usiedzieć w siodle.
Raz mnie tak do przodu wyrzuciło, ale nie spadłam :).
Na prawdę było cudownie <3 / C.
Na lonży oczywiście =). Podobało mi się to, jednak nie mogłam zbyt usiedzieć w siodle.
Raz mnie tak do przodu wyrzuciło, ale nie spadłam :).
Na prawdę było cudownie <3 / C.
Nasz apel :D
Powiem szczerze, że apel z okazji Dnia Niepodległości wyszedł całkiem dobrze.
Najfajniejsze jest to, że prawie nie czułam stresu. Na tej scenie czułam się swobodnie.
Wszyscy zagrali i zaśpiewali fantastycznie. Na prawdę było fajnie :) / C.
Najfajniejsze jest to, że prawie nie czułam stresu. Na tej scenie czułam się swobodnie.
Wszyscy zagrali i zaśpiewali fantastycznie. Na prawdę było fajnie :) / C.
czwartek, 8 listopada 2012
Przedstawienie :D
Czeeść =)
Dzisiaj po raz pierwszy spotkaliśmy na próbie przedstawienia, z takiego jednego projektu.
Gramy ,,Księżniczkę na ziarnku grochu" w takiej unowocześnionej wersji.
Ja gram na przemian z moją przyjaciółką księżniczkę :D.
A jutro czeka mnie spektakl z okazji Dnia Niepodległości (uwielbiam ten dzień, bardzo kocham Polskę)
Ciekawe, jak sprawdzę się w roli babci :)
Dzisiaj po raz pierwszy spotkaliśmy na próbie przedstawienia, z takiego jednego projektu.
Gramy ,,Księżniczkę na ziarnku grochu" w takiej unowocześnionej wersji.
Ja gram na przemian z moją przyjaciółką księżniczkę :D.
A jutro czeka mnie spektakl z okazji Dnia Niepodległości (uwielbiam ten dzień, bardzo kocham Polskę)
Ciekawe, jak sprawdzę się w roli babci :)
środa, 7 listopada 2012
Kolejna nauczka
Dzisiaj miałam trochę wolnego czasu, lekcje odrobione, lekturę poczytam po kąpieli, pokój dość czysty, królik wyczesany, nakarmiony itp.
Zabrałam się więc do szykowania ciuchów na jutro. Ogólnie nie robię tego wieczorem, tylko rano, ale jak nie miałam nic innego do roboty.
Zrobiłam sobie herbatkę z miodem i cytryną, położyłam ją na komodzie.
Otwieram pierwszą szufladę. Patrzę chwilę i odwracam się ruszając ręką.
Siup i kubek z herbatką ląduje między ciuchami. Ubrania w plamach. Muszę je wysuszyć a potem wyprać.
Na szczęście nie wszystkie moje ubrania mieszczą się w tej jednej szufladzie.
Najśmieszniejsze jest to, że gdy kładłam tam kubek to myślałam ,, Obym tylko go nie strąciła..." . / C.
Zabrałam się więc do szykowania ciuchów na jutro. Ogólnie nie robię tego wieczorem, tylko rano, ale jak nie miałam nic innego do roboty.
Zrobiłam sobie herbatkę z miodem i cytryną, położyłam ją na komodzie.
Otwieram pierwszą szufladę. Patrzę chwilę i odwracam się ruszając ręką.
Siup i kubek z herbatką ląduje między ciuchami. Ubrania w plamach. Muszę je wysuszyć a potem wyprać.
Na szczęście nie wszystkie moje ubrania mieszczą się w tej jednej szufladzie.
Najśmieszniejsze jest to, że gdy kładłam tam kubek to myślałam ,, Obym tylko go nie strąciła..." . / C.
Oszczędności :p
Hejka :)
Ostatnio zaczęłam pomagać w pracach domowych.
Chciałabym niedługo pojechać na zakupy do Wrocławia, ale rodzice powiedzieli, że ze swoich mam coś se kupić. Ciekawe, jak moja skarbonka jest pusta :p . Mam dwa miesiące na uzbieranie około 200 zł.
Ciekawa jestem, jak ja to zrobię xD. / C.
Ostatnio zaczęłam pomagać w pracach domowych.
Chciałabym niedługo pojechać na zakupy do Wrocławia, ale rodzice powiedzieli, że ze swoich mam coś se kupić. Ciekawe, jak moja skarbonka jest pusta :p . Mam dwa miesiące na uzbieranie około 200 zł.
Ciekawa jestem, jak ja to zrobię xD. / C.
wtorek, 6 listopada 2012
Co do kartkówki
Jeśli chodzi o dzisiejsze kartkówki, to myślę, że poszły całkiem dobrze.
Z przyrody oceny jeszcze nie znam, ale sądzę, że poniżej 3+ nie powinnam dostać.
Z historii dostałam 5+ :D . Strasznie się cieszę. / C.
Z przyrody oceny jeszcze nie znam, ale sądzę, że poniżej 3+ nie powinnam dostać.
Z historii dostałam 5+ :D . Strasznie się cieszę. / C.
Moje plany na przyszłość
Nie powiem, że jak każda, ale może jak większość nastolatek myślę o przyszłości :).
Gdybym miała napisać tu swe wszystkie przemyślenia na ten temat, trochę by mi to zajęło a mam jeszcze lekcje do odrobienia i 45 minut muszę poświęcić na ćwiczenia. O formę i figurę trzeba dbać :D.
Są jednak wersje, których się trzymam. Na początek, zacznę od tego, że chciałabym zostać weterynarzem. Tej wersji trzymam od swego 6 roku życia.
Chciałabym też trochę podróżować. Gdyby udało się podróżować i jednocześnie leczyć zwierzaki w różnych miejscach to by było super, ale wątpię...
Najbardziej w świecie pragnę zobaczyć Afrykę. Choć mały kawałek na własne oczy...
Kiedyś obiecałam sobie, że choćbym miała przejść na nogach do Hiszpanii i przepłynąć jakimś starym kutrem na kontynent Afrykański, to zorbię to.
Nie wiem co z tego wyjdzie, życie i świat płatają różne figle =) / C.
Gdybym miała napisać tu swe wszystkie przemyślenia na ten temat, trochę by mi to zajęło a mam jeszcze lekcje do odrobienia i 45 minut muszę poświęcić na ćwiczenia. O formę i figurę trzeba dbać :D.
Są jednak wersje, których się trzymam. Na początek, zacznę od tego, że chciałabym zostać weterynarzem. Tej wersji trzymam od swego 6 roku życia.
Chciałabym też trochę podróżować. Gdyby udało się podróżować i jednocześnie leczyć zwierzaki w różnych miejscach to by było super, ale wątpię...
Najbardziej w świecie pragnę zobaczyć Afrykę. Choć mały kawałek na własne oczy...
Kiedyś obiecałam sobie, że choćbym miała przejść na nogach do Hiszpanii i przepłynąć jakimś starym kutrem na kontynent Afrykański, to zorbię to.
Nie wiem co z tego wyjdzie, życie i świat płatają różne figle =) / C.
poniedziałek, 5 listopada 2012
Huraaa..!
Jestem dziś na prawdę szczęśliwa. Miły dzień bez zmartwień =).
W dodatku dostałam 4 z testu z matematyki, a jak na mnie 4 z matmy to bardzo dobrze.
No i jeszcze 6- ze sprawdzianu z j. polskiego.
Z polskim nigdy chyba problemów nie miałam, ale i tak się cieszę :).
Dzisiaj uczyłam się z przyjaciółkami w bibliotece na kartkówkę z przyrody i historii.
Jeszcze tylko Bitwę pod Wiedniem doczytam i powinno być dobrze. / C.
W dodatku dostałam 4 z testu z matematyki, a jak na mnie 4 z matmy to bardzo dobrze.
No i jeszcze 6- ze sprawdzianu z j. polskiego.
Z polskim nigdy chyba problemów nie miałam, ale i tak się cieszę :).
Dzisiaj uczyłam się z przyjaciółkami w bibliotece na kartkówkę z przyrody i historii.
Jeszcze tylko Bitwę pod Wiedniem doczytam i powinno być dobrze. / C.
niedziela, 4 listopada 2012
To moi najlepsi przyjaciele !
Przedstawię wam moich najlepszych przyjaciół :)
Pierwszy z nich nazywa się Łatek. To... króli. =).
Mam go już 6 lat. To jest mój pierwszy zwierzak, jakiegokolwiek miałam. Staruszek z niego, ale dobrze się trzyma.
Drugi z nich nazywa się Szarik (kojarzycie to imię prawda?). To jest... pies :).
Jednak nie Owczarek Niemiecki =). To jest mój kochany kundelek.
Mam go od 2010 roku, czyli ma dwa lata.
Bardzo ich kocham, oni nigdy mnie nie zawiedli./ C.
Przedstawię wam ich jeszcze na zdj. :d
Pierwszy z nich nazywa się Łatek. To... króli. =).
Mam go już 6 lat. To jest mój pierwszy zwierzak, jakiegokolwiek miałam. Staruszek z niego, ale dobrze się trzyma.
Drugi z nich nazywa się Szarik (kojarzycie to imię prawda?). To jest... pies :).
Jednak nie Owczarek Niemiecki =). To jest mój kochany kundelek.
Mam go od 2010 roku, czyli ma dwa lata.
Bardzo ich kocham, oni nigdy mnie nie zawiedli./ C.
Przedstawię wam ich jeszcze na zdj. :d
Śpiewamy ! :D
Razem z moją przyjaciółką Asią mam śpiewać na festiwalu piosenki harcerskiej i ludowej = ).
Miałyśmy na prawdę duży kłopot z wybraniem piosenki. W końcu wybór padł na piosenkę ,,Hej przyjaciele" - https://www.youtube.com/watch?v=XiYECtDPPfU (tu macie link).
Wczoraj odbyła się pierwsza próba. Śpiewałyśmy na tamie za miastem. Jak na pierwszy raz nie było najgorzej. To były bardziej wygłupy, ale może właśnie dzięki nim nie będziemy się tak stresować 17 listopada :). Trzymajcie za nas kciuku =D ! / C.
Miałyśmy na prawdę duży kłopot z wybraniem piosenki. W końcu wybór padł na piosenkę ,,Hej przyjaciele" - https://www.youtube.com/watch?v=XiYECtDPPfU (tu macie link).
Wczoraj odbyła się pierwsza próba. Śpiewałyśmy na tamie za miastem. Jak na pierwszy raz nie było najgorzej. To były bardziej wygłupy, ale może właśnie dzięki nim nie będziemy się tak stresować 17 listopada :). Trzymajcie za nas kciuku =D ! / C.
sobota, 3 listopada 2012
Wczorajsza jazda.
Wczoraj byłam na lekcji jazdy konnej.
Pierwszy raz siodłałam konia. Średnio mi to wyszło...
No i podczas jazdy trochę błędów też popełniłam...
Jestem na etapie samodzielnego kłusowania. Noga wczoraj uciekała mi do tyłu, to sprawiło że konik zaczął galopować. Nogi trochę mi latały, no i nie mogłam go zatrzymać.
Nic takiego strasznego w tym galopie nie było, ale jak się galopować nie umie (w mym przypadku tak jest) to lepiej tego nie robić = ). / C.
Pierwszy raz siodłałam konia. Średnio mi to wyszło...
No i podczas jazdy trochę błędów też popełniłam...
Jestem na etapie samodzielnego kłusowania. Noga wczoraj uciekała mi do tyłu, to sprawiło że konik zaczął galopować. Nogi trochę mi latały, no i nie mogłam go zatrzymać.
Nic takiego strasznego w tym galopie nie było, ale jak się galopować nie umie (w mym przypadku tak jest) to lepiej tego nie robić = ). / C.
czwartek, 1 listopada 2012
Ale mam dzisiaj dzień...
Dzisiaj czuję się strasznie. A szczególnie teraz.
Tak chce mi się płakać,a nie wiem z jakiego powodu. Pewnie nie ja jedna czasami tak mam.
Dzisiaj rano potrafiłam się cieszyć deszczem, a teraz nie wiem co mam ze sobą zrobić.
Pogoda jest nawet okej. Mimo, że jest szaro, bez słońca, zimno i wiatr wieje to i tak potrafię się nią cieszyć.
Coś mnie smuci, ale na pewno nie pogoda.../ C.
Tak chce mi się płakać,a nie wiem z jakiego powodu. Pewnie nie ja jedna czasami tak mam.
Dzisiaj rano potrafiłam się cieszyć deszczem, a teraz nie wiem co mam ze sobą zrobić.
Pogoda jest nawet okej. Mimo, że jest szaro, bez słońca, zimno i wiatr wieje to i tak potrafię się nią cieszyć.
Coś mnie smuci, ale na pewno nie pogoda.../ C.
Sny =)
Długi weekend !
Śniło mi się dziś coś dziwnego, dokładnie nie wiem co, ale jak się obudziłam to łza spływała mi po policzku . Sny są bardzo fajne, to nasz własny inny świat w którym dzieją się różne rzeczy, smutne i wesołe, fajne i nie fajne . Ale są one nasze ! A wam co się śniło ? :D / K.
Śniło mi się dziś coś dziwnego, dokładnie nie wiem co, ale jak się obudziłam to łza spływała mi po policzku . Sny są bardzo fajne, to nasz własny inny świat w którym dzieją się różne rzeczy, smutne i wesołe, fajne i nie fajne . Ale są one nasze ! A wam co się śniło ? :D / K.
środa, 31 października 2012
Moje nierealne
Ja to bym chciała znaleźć się a takim pięknym ogrodzie, w którym byłby koniki, słonie i inne zwierzaki.
Ja byłabym ubrana w taką ładną sukienkę z falbankami, na głowie miałabym kapelusz z wstążką.
Życie...
Wiecie co... Ostatnio sobie myślałam i zdałam sobie sprawę, że niczego mi w życiu nie potrzeba.
Może i nie jestem bogata, ale mam rodzinę, mam co jeść, mam dom, mam w co się ubrać, mogę chodzić do szkoły i mogę marzyć...
Wiele osób marudzi, bo na przykład brak im komórki bądź nowego laptopa.Zapominają o tym, że wiele osób nie ma nawet szklanki wody i kromki chleba.
Ostatnio usłyszałam, że ludzie ciągali się po sądach, bo jeden drugiemu popsuł wiaderko za 8 zł.
Chore prawda..? Jakby nie było na świecie ważniejszych problemów.
,,Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i Ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą" - nad tym cytatem trochę rozmyślałam, nauczył mnie czegoś.
Czegoś ważnego.Po co się kłócić? Dzisiaj np. pokłócę się z koleżanką, ona pojedzie na zakupy do Wrocławia i zginie w wypadku... Nie warto, no nie? Przecież nigdy nie wiadomo, kiedy ktoś odejdzie.
Albo np. mocno kogoś zranię, jego psychika tego nie wytrzyma i on popełni samobójstwo.
Nie fajnie prawda? Trzeba myśleć, zanim się coś zrobi, bo skutki mogą być nieciekawe. / C.
Może i nie jestem bogata, ale mam rodzinę, mam co jeść, mam dom, mam w co się ubrać, mogę chodzić do szkoły i mogę marzyć...
Wiele osób marudzi, bo na przykład brak im komórki bądź nowego laptopa.Zapominają o tym, że wiele osób nie ma nawet szklanki wody i kromki chleba.
Ostatnio usłyszałam, że ludzie ciągali się po sądach, bo jeden drugiemu popsuł wiaderko za 8 zł.
Chore prawda..? Jakby nie było na świecie ważniejszych problemów.
,,Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i Ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą" - nad tym cytatem trochę rozmyślałam, nauczył mnie czegoś.
Czegoś ważnego.Po co się kłócić? Dzisiaj np. pokłócę się z koleżanką, ona pojedzie na zakupy do Wrocławia i zginie w wypadku... Nie warto, no nie? Przecież nigdy nie wiadomo, kiedy ktoś odejdzie.
Albo np. mocno kogoś zranię, jego psychika tego nie wytrzyma i on popełni samobójstwo.
Nie fajnie prawda? Trzeba myśleć, zanim się coś zrobi, bo skutki mogą być nieciekawe. / C.
Marzenia
Welcome, welcome, welcome . - za dużo igrzysk śmierci :D
Tak sobie myślałam o marzeniach . To jest coś pięknego ! Można wyobrażać sobie różne rzeczy, i wierzyć to że się kiedyś spełnią . Nie zawsze się spełniają, ale to już inna sprawa ; ) Ja mam dużo marzeń, niektóre są nierealne, a w niektóre wierzę całym sercem . A może całą duszą ? W końcu serce to kawał mięsa w naszym ciele, a dusza jest niewidzialna i będzie z nami na zawsze, nawet gdy już umrzemy . Ohhh ... Dziś mam jakiś b. optymistyczny dzień ! Świat jest naprawdę piękny, latem, wiosną, jesienią i nawet zimą ! /K .
Tak sobie myślałam o marzeniach . To jest coś pięknego ! Można wyobrażać sobie różne rzeczy, i wierzyć to że się kiedyś spełnią . Nie zawsze się spełniają, ale to już inna sprawa ; ) Ja mam dużo marzeń, niektóre są nierealne, a w niektóre wierzę całym sercem . A może całą duszą ? W końcu serce to kawał mięsa w naszym ciele, a dusza jest niewidzialna i będzie z nami na zawsze, nawet gdy już umrzemy . Ohhh ... Dziś mam jakiś b. optymistyczny dzień ! Świat jest naprawdę piękny, latem, wiosną, jesienią i nawet zimą ! /K .
Koszmar....
Niedawno oglądałam Czas Honoru.
Gdy szłam spać rozmyślałam o wojnie i innych strasznych rzeczach z nią związanych.
Po tym wszystkim w nocy śniły mi się nie zbyt ciekawe miejsca.
A mianowicie: szłam sobie (w śnie) po znajomej ulicy. Nagle przyjechał samochód i pewien człowiek wciągnął mnie do niego. Samochód zatrzymał się pod szkołą podstawową, która w śnie robiła za obóz koncentracyjny.
Popchnęli mnie i kazali mi pracować. Później zdarzyła się okazja by uciec, no to ja w nogi i uciekam.
No jednak nie zbyt mi się to udało. Złapali mnie kilkadziesiąt metrów od obozu.
Znów do samochodu... Zaczęli bić mnie batem po twarzy, to nie było miłe.
Ciągle coś powtarzało Auschwitz, Auschwitz, Auschwitz...
A dalej nic, gdyż się obudziłam.
Sen był koszmarny, a to nawet nie połowa tego, co działo się podczas II wojny światowej./ C.
Gdy szłam spać rozmyślałam o wojnie i innych strasznych rzeczach z nią związanych.
Po tym wszystkim w nocy śniły mi się nie zbyt ciekawe miejsca.
A mianowicie: szłam sobie (w śnie) po znajomej ulicy. Nagle przyjechał samochód i pewien człowiek wciągnął mnie do niego. Samochód zatrzymał się pod szkołą podstawową, która w śnie robiła za obóz koncentracyjny.
Popchnęli mnie i kazali mi pracować. Później zdarzyła się okazja by uciec, no to ja w nogi i uciekam.
No jednak nie zbyt mi się to udało. Złapali mnie kilkadziesiąt metrów od obozu.
Znów do samochodu... Zaczęli bić mnie batem po twarzy, to nie było miłe.
Ciągle coś powtarzało Auschwitz, Auschwitz, Auschwitz...
A dalej nic, gdyż się obudziłam.
Sen był koszmarny, a to nawet nie połowa tego, co działo się podczas II wojny światowej./ C.
wtorek, 30 października 2012
Halloween...
Dzisiaj podobno Halloween.
Ja tego "święta" nie obchodzę. Właściwie to nawet trochę się go boję xD.
Naczytałam się, że to wigilia szatana :O. Może to i prawda.
Oby duchy do mnie nie przylazły. Na żyrandolu mam powieszony poświęcony różaniec, w kieszeni od piżamy medalik, na parapecie Biblię a pod poduszką jeszcze jeden różaniec.
Może nic mi nie będzie :). / C.
Ja tego "święta" nie obchodzę. Właściwie to nawet trochę się go boję xD.
Naczytałam się, że to wigilia szatana :O. Może to i prawda.
Oby duchy do mnie nie przylazły. Na żyrandolu mam powieszony poświęcony różaniec, w kieszeni od piżamy medalik, na parapecie Biblię a pod poduszką jeszcze jeden różaniec.
Może nic mi nie będzie :). / C.
O nas
Hej =) !
Tego bloga prowadzę z moją przyjaciółką (Marcelina i Martyna). Będziemy tu sobie pisać nasze myśli, rêves itp.
Tego bloga prowadzę z moją przyjaciółką (Marcelina i Martyna). Będziemy tu sobie pisać nasze myśli, rêves itp.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








