Tłumacz

środa, 7 listopada 2012

Kolejna nauczka

Dzisiaj miałam trochę wolnego czasu, lekcje odrobione, lekturę poczytam po kąpieli, pokój dość czysty, królik wyczesany, nakarmiony itp.
Zabrałam się więc do szykowania ciuchów na jutro. Ogólnie nie robię tego wieczorem, tylko rano, ale jak nie miałam nic innego do roboty.
Zrobiłam sobie herbatkę z miodem i cytryną, położyłam ją na komodzie.
Otwieram pierwszą szufladę. Patrzę chwilę i odwracam się ruszając ręką. 
Siup i kubek z herbatką ląduje między ciuchami. Ubrania w plamach. Muszę je wysuszyć a potem wyprać. 
Na szczęście nie wszystkie moje ubrania mieszczą się w tej jednej szufladzie. 
Najśmieszniejsze jest to, że gdy kładłam tam kubek to myślałam ,, Obym tylko go nie strąciła..." . / C.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz