Nie powiem, że jak każda, ale może jak większość nastolatek myślę o przyszłości :).
Gdybym miała napisać tu swe wszystkie przemyślenia na ten temat, trochę by mi to zajęło a mam jeszcze lekcje do odrobienia i 45 minut muszę poświęcić na ćwiczenia. O formę i figurę trzeba dbać :D.
Są jednak wersje, których się trzymam. Na początek, zacznę od tego, że chciałabym zostać weterynarzem. Tej wersji trzymam od swego 6 roku życia.
Chciałabym też trochę podróżować. Gdyby udało się podróżować i jednocześnie leczyć zwierzaki w różnych miejscach to by było super, ale wątpię...
Najbardziej w świecie pragnę zobaczyć Afrykę. Choć mały kawałek na własne oczy...
Kiedyś obiecałam sobie, że choćbym miała przejść na nogach do Hiszpanii i przepłynąć jakimś starym kutrem na kontynent Afrykański, to zorbię to.
Nie wiem co z tego wyjdzie, życie i świat płatają różne figle =) / C.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz