Niedawno oglądałam Czas Honoru.
Gdy szłam spać rozmyślałam o wojnie i innych strasznych rzeczach z nią związanych.
Po tym wszystkim w nocy śniły mi się nie zbyt ciekawe miejsca.
A mianowicie: szłam sobie (w śnie) po znajomej ulicy. Nagle przyjechał samochód i pewien człowiek wciągnął mnie do niego. Samochód zatrzymał się pod szkołą podstawową, która w śnie robiła za obóz koncentracyjny.
Popchnęli mnie i kazali mi pracować. Później zdarzyła się okazja by uciec, no to ja w nogi i uciekam.
No jednak nie zbyt mi się to udało. Złapali mnie kilkadziesiąt metrów od obozu.
Znów do samochodu... Zaczęli bić mnie batem po twarzy, to nie było miłe.
Ciągle coś powtarzało Auschwitz, Auschwitz, Auschwitz...
A dalej nic, gdyż się obudziłam.
Sen był koszmarny, a to nawet nie połowa tego, co działo się podczas II wojny światowej./ C.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz