Dzisiaj podobno Halloween.
Ja tego "święta" nie obchodzę. Właściwie to nawet trochę się go boję xD.
Naczytałam się, że to wigilia szatana :O. Może to i prawda.
Oby duchy do mnie nie przylazły. Na żyrandolu mam powieszony poświęcony różaniec, w kieszeni od piżamy medalik, na parapecie Biblię a pod poduszką jeszcze jeden różaniec.
Może nic mi nie będzie :). / C.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz