Cześć ;)
Dzisiaj wróciłam od babci i dziadka. Bardzo fajnie było :).
Zobaczyłam mojego pieska. Pobiegaliśmy trochę, No i pogoda sprzyjała.
Dziś byłam też z Domu Kultury, zobaczyć pokaz karate (mój brat i kuzyn tam byli).
Jejku, aż się chciało do nich dołączyć. Kiedyś ćwiczyłam przez dwa lata.
Ale jakoś tam wyszło, że przestałam. Teraz powiem wam szczerze że bardzo tego żałuję :(.
Miałam dwie próby podejścia, by wrócić. Ale nie udało mi się jakoś. Brakuje mi mobilizacji i motywacji :'(.
A jutro urodzinki mojego młodszego braciszka ;*. Szykuje się niespodzianka ;D. Ale cicho... Nie mówcie mu. / C.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz