Wczoraj byłam na lekcji jazdy konnej.
Pierwszy raz siodłałam konia. Średnio mi to wyszło...
No i podczas jazdy trochę błędów też popełniłam...
Jestem na etapie samodzielnego kłusowania. Noga wczoraj uciekała mi do tyłu, to sprawiło że konik zaczął galopować. Nogi trochę mi latały, no i nie mogłam go zatrzymać.
Nic takiego strasznego w tym galopie nie było, ale jak się galopować nie umie (w mym przypadku tak jest) to lepiej tego nie robić = ). / C.
Też kiedyś jeździłam konno :) Ale przestałam.. :(
OdpowiedzUsuńhttp://one-direction-opowiadanie-i-inne.blog.pl/
http://one-1d-magic-hogwart.blog.pl/