Hejka :)
W nocy jeszcze śniegu trochę dopadało *.*. Przyjemnie iść do szkoły, gdy po drodze widzi się miasto w białym puchu, ośnieżone choinki, drzewa, białe ławki i jasny chodnik =D.
Szkoda, że w Wigilię tak nie było. W piątek po południu mam już pierwsze chwile ferii, łudzę nadzieję, na utrzymanie się tego śniegu. W czwartek podobno ma być odwilż :'(.
Jutro te wyczekiwane tańce. Nie mam partnera... Mój bliźniak miał ze mną zatańczyć, ale przeziębiony :d. Wykombinuję coś, a raczej kogoś ;-). / C.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz