Hej :)
Dzisiejszy dzień jest w pół wesoły i w pół smutny (przynajmniej dla mnie). Dopadało dużo śniegu, wszędzie biało i zimno (las w Radziądzu pewnie pięknie wygląda). Niby fajnie, ale czy rzeczywiście..?
Nie za bardzo! Mama postawiła na swoim, dzisiaj na konia nie wsiądę :'(. Mówi, że za zimno, że się doziębię, że drogi nie w porządku. A tak chciałam jechać ! Od dwóch tygodni tam nie byłam ! W ferie pewnie nie pojadę, koleżanka wyjeżdża na narty a to z nią jeżdżę na konie. No trudno, będę miała więcej czasu na wzmocnienie nóg.
A tak poza tą przykrą sytuacją, to jest w porządku. W szkole pani będzie uczyła nas tańca belgijskiego (czy jakoś tak) no i podobno będzie aerobik =). / C.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz