Witajcie :-D
Wróciłam dziś z biwaku. Ależ było super *.*
Trochę się na chodziłyśmy, ale było naprawdę warto :-).
Nocne gry zawsze są okej. No i pogoda całkiem całkiem, śnieg mocno i ładnie padał.
A szczególnie gdy wracałam do domu, z tymi wszystkimi torbami, dwoma śpiworami, karimatą itp. Aż miło było iść mimo tej niewygody. Raz to się poślizgnęłam i upadłam na plecy na drodze, widziała to tylko jedna pani ;-). / C.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz